Tak, wiem można rzec, że kremy BB ustępują miejsca kremom CC. Jako że nie zawsze nadążam za nowymi trendami, moje zainteresowanie skierowało się ku kremom BB. W sumie idąc tym tokiem rozumowania już niedługo pojawią się kremy DD, EE itd. aż to końca alfabetu. Oczywiście w tym miejscu wkradła się nutka ironii, ale co tam :) Słyszeć słyszałam o tych iście magicznych kremach, jednak wahałam się i waham nadal nad zakupem jednego z nich. Mam już dość zapychających podkładów, moja cera też zbytnio nie jest zadowolona. Wynikiem tego jest zacięta walka jaką ze sobą toczymy Ha! Ja jej okropne, zapychające podkłady, a ona w odpowiedzi atakuje wysypem krost. Bój ciężki. Aby zażegnać te niesnaski postanowiłam poszukać odpowiedniego kremu BB dla mojej mieszanej, odwodnionej skóry, z tendencją do zapychania i zaskórników. Kto pomoże, kto poradzi?
zdjęcie z http://www.likely.pl






