11 września 2013

Poważne rozważania na temat kremów BB

 Hello!

Tak, wiem można rzec, że kremy BB ustępują miejsca kremom CC. Jako że nie zawsze nadążam za nowymi trendami, moje zainteresowanie skierowało się ku kremom BB. W sumie idąc tym tokiem rozumowania już niedługo pojawią się kremy DD, EE itd. aż to końca alfabetu. Oczywiście w tym miejscu wkradła się nutka ironii, ale co tam :) Słyszeć słyszałam o tych iście magicznych kremach, jednak wahałam się i waham nadal nad zakupem jednego z nich. Mam już dość zapychających podkładów, moja cera też zbytnio nie jest zadowolona. Wynikiem tego jest zacięta walka jaką ze sobą toczymy Ha! Ja jej okropne, zapychające podkłady, a ona w odpowiedzi atakuje wysypem krost. Bój ciężki. Aby zażegnać te niesnaski postanowiłam poszukać odpowiedniego kremu BB dla mojej mieszanej, odwodnionej skóry, z tendencją do zapychania i zaskórników. Kto pomoże, kto poradzi?

zdjęcie z http://www.likely.pl

10 września 2013

Okupacja myśli

Witam ciepło:)

Czy zdarza wam się tak w życiu, że musicie robić pauzę, przystanąć na chwilę ze swoim życiem, aby móc w spokoju przemyśleć pewne sprawy? Ach, która z nas tak nie ma. Nikłe nadzieje. I mnie naszła pewna refleksja, czy dobrze jest jak jest, czy jednak coś powinnam zmienić? 
Czekam na grom z jasnego nieba:)


Może jednak nie dosłownie :D

06 września 2013

Ziaja Krem na dzień i na noc do skóry suchej, zmęczonej ( bio olejek z awokado)


 
Co obiecuje producent:

   Regenerujący krem z naturalnym olejem awokado.
Działa przez intensywne odżywienie, przynosi ulgę 
przesuszonej skórze. Likwiduje uczucie szorstkości. 
Skutecznie nawilża oraz odświeża skórę.
Przywraca wypoczęty, zdrowy i naturalny wygląd.






  Skład:



Info:   75ml, Dostępny w: rossmann, apteki, internet. Cena: 8,90zł

Moja opinia: 

  Krem kupiłam z myślą o mojej przesuszonej, ostatnimi czasy problematycznej cerze. Stosując krem głownie wieczorem lub rano, gdy miałam zamiar spędzić dzień w domu zauważyłam znaczną poprawę na mojej buzi. Przede wszystkim zniknęły pierwsze drobne zmarszczki mimiczne (bardzo dobre nawilżenie), zaczerwienienia pozostawione przez nieprzyjaciół zaczęły się zmniejszać, a twarz nabrała zdrowego wyglądu (przedtem była szarawa). Jeżeli chodzi o wypryski, w znacznym stopniu ograniczyło się ich pojawianie. Muszę przyznać, ze jestem nieco zaskoczona jego działaniem, oczywiście na plus. Myślę, za zagości u mnie na dłużej :) Jeżeli chodzi o sam skład jestem mega zadowolona, ponieważ jestem zwolenniczką bio kosmetyków. Ziaja wprowadziła różne warianty olejowe, ku naszej uciesze.

Zalety:
- ładne, estetyczne opakowanie, w środku znajduje się plomba zabezpieczająca,
- ładny, niedrażniący zapach,
- treściwa konsystencja,
- szybko się wchłania,
- bio skład,
- niska cena,
- dostępność,
- nie zapycha,
- koi podrażnienia,
- nawilża,
- nie uczula,
- wyrównuje koloryt.

Wady:
- brak


Ocena:  5/5. Polecam :)

05 września 2013

Hasco-Lek, Maść ochronna z witaminą A, 800 j.m./g


Wskazania:

   Osłaniająco w celu regeneracji naskórka, zmniejsza rogowacenia, złagodzenia stanów zapalnych.
Ochronnie przed działaniem szkodliwych warunków atmosferycznych.









Skład:

   Substancja czynna:Witamina A 800 j.m./g. Substancje pomocnicze: wazelina biała, Palsgaard 0291, aromat cytrynowy, woda oczyszczona.

Dawkowanie i sposób podawania:

  Stosować miejscowo. 1 lub 2 razy na dobę smarować maścią chorobowo zmienioną powierzchnię skóry. W stanach ostrych maść można stosować kilka razy a dobę. Ochronnie nałożyć cienka warstwę na powierzchnię skóry narażoną na działanie szkodliwych warunków atmosferycznych.

Ostrzeżenie specjalne:

  Nie stosować na błony śluzowe. Należy chronić oczy przed kontaktem z lekiem.

Info:   25g. Dostępna w każdej aptece. Cena: 3 zł.

Moja opinia: 

  Mała rzecz, a cieszy. Przeglądając internet natknęłam się na tę o to maść. Metalowa tubka mieści w sobie zbitą, dość treściową, białą maź, zwaną maścią:). Jeżeli chodzi o jej działanie, świetnie sprawdza się na suchych partiach naszego ciała. Zastosowana w miejsce pryszcza skutecznie przyczynia się do jego zwalczenia i szybszego gojenia się. Jeżeli chodzi o mnie, stosuję ją miejscowo na suche skórki na twarzy, miejsca po nieprzyjaciołach, na spierzchnięte usta oraz pod oczy ( wbrew ostrzeżeniom producenta nie podrażnia ich) i przede wszystkim pod oczy jako nawilżacz i zwalczacz drobnych zmarszczek. Na całą buzię boję się jej nakładać, ponieważ zawarta w niej wazelina może zapychać. Jednak do odważnych świat należy:). Dobra również do suchych, odmrożonych dłoni, przynosi ulgę. Do stóp na szorstkie pięty. Jej zastosowań jest mnóstwo. Sporo dziewczyn narzeka, na to że podczas wyciskania, po bokach w metalowej tubce robią się dziury, którędy ucieka maść lub, ze wierzchnia część tubki się łuszczy i zmniejsza to komfort jej użytkowania. Powiem szczerze, ze tego u siebie nie zauważyłam, staram się być ostrożna i nie jestem wobec niej "brutalna". :P




Zalety: 
- krótki, przyjazny skład,
- wiele możliwości zastosowania: buzia, ręce, dłonie, stopy, bikini, łokcie, kolana, jednym słowem na całe  ciało,
- niedrażniący, cytrynowy zapach, 
- tania,
- łatwo dostępna,
- nawilża, 
- łagodzi podrażnienia, 
- treściwa, półtłusta konsystencja,
- przynosi ukojenie w podrażnionych miejscach, np. po goleniu, w miejscu pryszczy,
- nie wywołuje alergii,
- na spierzchnięte usta.

Wady:
 - póki co brak

Ocena: 4,5/5. Polecam